RZUTZA3.PL INNE TREŚCISKOKI-NA-EUROBASKECIE-HISTORIA-OD-TRAMPEK-PO-JORDANY
"Skoki" na EuroBaskecie - Historia od trampek po Jordany
06/09/2025 12:31
Moda na EuroBaskecie?
Moda na EuroBaskecie?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, drużyny biorące udział w Eurobaskecie liczą po 12 zawodników grający w jednakowych strojach, wyróżnionych numerem na jerseyu oraz własnym nazwiskiem (lub imieniem w przypadku reprezentacji Islandii). Przepisy regulują również kolor wszelkiego rodzaju ochraniaczy, ściągaczy, odzieży kompresyjnej ubieranej pod stroje, opasek na głowę itp. – cały zespół może używać dodatkowego sprzętu tylko w jednakowym kolorze. Czy w takim restrykcyjnym środowisku jest miejsce na indywidualizm i modę? Otóż tak! Elementem znacząco rozróżniającym graczy są... buty! W żargonie określane jako „skoki”.
Od trampek po Jordany - rys historyczny
Od trampek po Jordany - rys historyczny
Zacznijmy od początku... Pierwszymi butami zaprojektowanymi specjalnie do uprawiania koszykówki był model Non-Skid firmy Converse. Jego premiera miała miejsce w 1917r. Przełomem okazała się współpraca, do której firma Converse zaprosiła koszykarza Charlesa „Chucka” Taylora. Nowy model All Star sygnowany jego nazwiskiem, a w zasadzie przezwiskiem, z miejsca stał się hitem i jest sprzedawany do dnia dzisiejszego. Do lat 60 rynek butów do koszykówki był praktycznie monopolem, całkowicie zdominowanym przez firmę Converse. Jednak już wtedy, część koszykarzy chciała się wyróżnić na tle innych graczy i ręcznie przyozdabiała swoje trampki np. malując je w barwy swojego klubu. W kolejnych latach rynek butów do koszykówki poszerzył się o niemiecką konkurencję. Swoje modele do gry w kosza wypuściły Puma oraz Adidas – m.in. kultowe SuperStary (1961r.). W 1964r. w stanie Oregon powstała firma Nike (pierwotna nazwa Blue Ribbon Sports), która zaczęła swoją działalność od produkcji obuwia do biegania, ale z czasem rozszerzyła swoją ofertę również o inne dyscypliny sportu, w tym koszykówkę. Wzrost popularności NBA w latach 80 zaowocował zwiększoną sprzedażą butów koszykarskich i milionowymi zyskami. Firmy prześcigały się w nawiązywaniu współpracy z jak największymi gwiazdami ligi, bo to właśnie gwiazdy zapewniały popyt. Każdy chciał grać w butach sygnowanych nazwiskiem ulubionego zawodnika.
Converse Non-Skid (1917r.)

Converse Non-Skid (1917r.)
„51 percent rule” vs. Jordan
„51 percent rule” vs. Jordan
W 1984r. jako trzeci wybór draftu do drużyny Chicago Bulls został wybrany Michael Jordan. Wielu zdawało sobie sprawę, że jest to bardzo utalentowany chłopak, jednak to Hakeem Olajuwon został wybrany jako pierwszy przez Houston Rockets (nr 2 Sam Bowie – Portland Trail Blazers). Błędu który popełnili Rockets i Blazers nie popełniła firma Nike, która jeszcze przed debiutem Jordana na parkietach NBA podpisała z nim kontrakt na olbrzymią - jak na tamte czasy - kwotę 500 tysięcy dolarów. Był to ruch ryzykowny, ale młoda, rozwijająca się firma jaką w tamtym okresie była Nike, musiała zaryzykować, jeśli chciała wywalczyć dla siebie miejsce na koszykarskim rynku. Po podpisaniu umowy zaczęły się prace nad modelem Nike Air Jordan 1. Miały być to buty wyjątkowe, tak jak wyjątkowy był sam MJ. Po raz kolejny ogromnie zaryzykowano i postawiono wszystko na jedną kartę. Michael zadebiutował w butach łamiących obowiązującą w latach 80 w NBA zasadę tzw. „51 percent rule”. Mówiła ona o tym, że obuwie zawodnikach w minimum 51 procentach musi być w kolorze białym. W modelu Air Jordan 1 dominowała czerń i czerwień. To był szok! Nike płaciło 5 tysięcy dolarów kary za każdy występ Jordana w ich butach, jednak rozgłos jaki dzięki temu osiągnęli oraz generowane zyski ze sprzedaży były ogromne. Model butów dostał przydomek "Banned" – zakazane, a ryzykowne zagranie firmy Nike doprowadziło do zniesienia przepisu „51 percent” i zapoczątkowało obuwniczą rewolucję.
Oryginalne pierwsze buty Michaela Jordana zostały sprzedane na aukcji w 2020r. za kwotę pół miliona dolarów

Oryginalne pierwsze buty Michaela Jordana zostały sprzedane na aukcji w 2020r. za kwotę pół miliona dolarów
"Skoki" na EuroBasket 2025
"Skoki" na EuroBasket 2025
W obecnych czasach na rynku dostępne jest wiele firm, modeli, wzorów i kolorów butów przeznaczonych do koszykówki. Wiele z nich sygnowana jest nazwiskiem byłych graczy NBA oraz obecnych Superstarów. Buty wciąż oprócz swojej podstawowej roli zapewnienia stabilizacji, bezpieczeństwa i komfortu są pewnego rodzaju źródłem wyrazu i zaprezentowania swojej indywidualności. Duży turniej jakim jest EuroBasket pozwala na przegląd nowości i obecnie panujących trendów wśród koszykarzy z całej Europy. Na parkietach bezapelacyjnie królują Nike, Adidas i Jordan, ale coraz częściej da się zauważyć firmy z dalekiego wschodu np. Anta Sports - promowane przez Kyriego Irvinga. Co ciekawe EuroBasket 2025 to pierwsze Mistrzostwa Europy na których możemy zobaczyć koszykarzy grających w butach, będących promodelem zawodniczki WNBA, a nie zawodnika. Mowa oczywiście o Sabrinie Ionescu i butach firmy Nike „Sabrina 1” i „Sabrina 2”.
Giannis Antetokounmpo
Giannis Antetokounmpo
Oczywiście - jak to było od zawsze – największe nazwiska przyciągają najwięcej uwagi, a najlepsi gracze – grają w butach sygnowanych swoim nazwiskiem. Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że lidera greckiej reprezentacji – Giannisa Antetokounmpo możemy zobaczyć w butach Nike Zoom Freak 2 – kolorystyka „Play for the Future”. Giannis zadbał również o grających razem z nim w reprezentacji braci: i tak starszego z nich Tanasisa oglądamy w butach Nike Zoom Freak 6 „Candy Funhouse”, a młodszego Kostasa w modelu Nike Zoom Freak 5 „Eva Pink” – nawiązującym do młodszej córki Giannisa.

Giannis Antetokounmpo
Giannis Antetokounmpo
Kostas AntetokounmpoTanasis Antetokounmpo
Kostas AntetokounmpoTanasis Antetokounmpo
Kostas Antetokounmpo

Kostas Antetokounmpo
Kostas Antetokounmpo
Tanasis Antetokounmpo

Tanasis Antetokounmpo
Tanasis Antetokounmpo
Luka Doncić
Luka Doncić
Gracz Los Angeles Lakers, występujący w barwach Słowenii, czyli nie kto inny jak sam Luka Doncić na EuroBasket zabrał tyle par Jordanów ze swoim logo, że w meczu z Islandią w jednej z przerw przebrał buty. Zaprezentował w ten sposób dwa nowe warianty kolorystyczne modelu Luka 4. Jakby tego było mało jedną parę w kolorystyce „Gone Fishing” podarował emerytowanemu piłkarzowi o polskich korzeniach, występującemu w barwach Niemiec – Lukasowi Podolskiemu, który pojawiał się na meczach grupy D rozgrywanych w katowickim spodku.



Jordan Loyd
Jordan Loyd
Największa gwiazda naszej kadry, czyli zdobywający średnio 22 punktu na mecz Jordan Loyd do gry w biało-czerwonych barwach wybrał buty Nike Kobe 6 Protro w kolorze „Reverse Grinch”. Jest to model cieszący się bardzo dużym uznaniem wśród wielu koszykarzy, w tym również graczy PLK.

Top of the top - "Total Orange"
Top of the top - "Total Orange"
Top of the top - "Total Orange"
Jednymi z najpopularniejszych modelów butów na tegorocznym EuroBaskecie są Nike Kobe 6 Protro w kolorze „Total Orange”. Ich premiera miała miejsce w lipcu bieżącego roku. Występują w nich między innymi: Zaccharie Risacher (1 pick draftu NBA 2024r.) i Sylvain Francisco z Francji, Daniel Theis z Niemiec, Fin Edon Maxhuni, Mario Saint-Supery z Hiszpanii, a także reprezentant Polski Andrzej Pluta i wielu innych.


Nikola Jokić
Nikola Jokić
Na zakończenie tego obuwniczego felietonu został do omówienia bardzo ciekawy i osobliwy przypadek. Mianowicie mistrz NBA oraz 3-krotny MVP sezonu zasadniczego, jeden z głównych filarów reprezentacji Serbii – Nikola Jokić podczas EuroBasektu prezentuje się w nietypowych „skokach”. Buty Jokera zostały wyprodukowane przez chińską firmę 361° Sports - model „Dream Catcher” – czyli imię pierwszego konia Nikoli. Na podeszwie butów widnieje napis „SRBIJA”. Czy marka 361° zwojuje świat basketu i przebije się do meinstreamu? Myślę, że na pewno warto bacznie ją obserwować - w końcu wybrał ją jeden z najlepszych koszykarzy na świecie.

Po więcej obuwniczych ciekawostek z koszykarskich parkietów zapraszam na instagrama Skoki_w_PLK
Po więcej obuwniczych ciekawostek z koszykarskich parkietów zapraszam na instagrama Skoki_w_PLK
Skoki_w_PLK